Zielona Moc

Zielona Moc…

 

aż żałuje, że wykorzystuję to hasło właśnie teraz, ale bardzo wdzięcznie się wpasowuje tym (i wiele innych razy) razem

 

 

Optymistyczna Dusza

Muszę się pochwalić, patrz!

Mistrz

Hm? Co tam?

Optymistyczna Dusza

Wymyśliłam wczoraj świetną sałatkę, proste składniki!

Zdjęcie zostaje przedstawione

Mistrz

Super, ale jest ALE…

Optymistyczna Dusza

Jak to?

Mistrz

Nie miesza się dwóch rodzajów tłuszczów. Mam na myśli avocado i orzechy. Sam nie zawszę się do tego stosuję…

Optymistyczna Dusza

Ach no… nie wiedziałam, że to aż tak ważne! Jak to? Tako rzecze Ayurveda?

Mistrz

Akurat nie o to mi tym razem chodzi. Tłuszcze trudniej się trawią, zużywamy na to bardzo dużo energii, która może przydać się do ważniejszych celów.

Mistrz mruga porozumiewawczo i dodaje:

Ale podoba mi się Twój entuzjazm i minimalizm!

Optymistyczna Dusza

A dziękuję, Panie Nauczycielu. Ja wymieszałam aż trzy i będę to kontynuować! A ostatnią uwagę uznam za komplement.

Mistrz

A proszę!

 

Co wynika z powyższej wymiany zdań? Że mam pomysł i to smaczny oraz prosty do wykonania. Minimalistyczny.

 

Ostatnio u mnie w modzie Paleo. Cóż, szukam najlepszej opcji żywienia dla siebie. Takiej, która poprawi i pozytywnie wpłynie na moje treningowe osiągi, optymalnie odżywi i będzie współgrać z wnętrzem (pod każdym względem). Wzięłam się za to bardzo aktywnie. Dość zbożowo-cukrowej niestrawności!

 

Zainspirowana przez Robba Wolfa wymyśliłam coś prostego i pysznego, w sam raz dla ludzi jedzących maksymalnie 3 posiłki, które muszą być doskonałej jakości i mieć wiele wartości.

 

Zielona Moc 

 

Z czego to? (porcja jednoosobowa)

Szpinak świeży – garść

Seler naciowy – 2 łodygi

Avocado – połówka

Orzechy makadamia – 1/2 garści

Pistacje – 1/2 garści (fajna miara, prawda?)

Oliwa z oliwek (najlepiej taka prawdziwa, a nie zlewki z krajów UE)

Szczypta soli + pieprzu (jeśli potrzebujesz, ja nie dałam)

 

Jak to zrobić?

 

Szybko, prosto i na temat. Posiekaj szpinak na ulubiony rozmiar, pokrój seler na gryzalne kawałeczki. To samo uczyń z avocado. Sypnij orzechem od serca, a na szczyt sałatki zwieńcz oliwnym chlustem. Smaczek!

 

Ależ to zielone, a jakie dobre!
Ależ to zielone, a jakie dobre!