Nazywam się…

Ktoś zgadł?

Mam nadzieję, że nje było to zbyt trudne zadanie. Przetzież olbrzymom wydaje się, że są bardzo mądrymi stworzeniami, a to była prosta łamigłówka. No nje?

Połączyłam coś, co olbrzymy bardzo lubią (szczególnie te płci męskiej) z tym, co ja lubię bardzo i zakończyłam zabawę miłym zwierzątkiem, ale jestem pewna, że ja jestem milszym. Wjenc jag się nazywam?

Ano tag:

Wjem, że olbrzym, któremu zleciłam wykonanie tego rysunku nie ma za grosz talentu, ale nje znalazłam lepszego niewolnika… (może z czasem się nauczy)

 

W każdym razie – czyż nje jestem pjekna i milusia jak pjanka? PIANKA

 

 

Zaczęliśmy trochę z d…rugiej strony i nadszedł czas, żeby to wszystko poukładać. Już wjecie, jak wyglądam i jak się nazywam.

Zdążyliście też pewno zauważyć, że nje należę do Waszego gatunku, co nje oznacza, że nje uda nam się porozumieć (choć patrząc na Wasz światopogląd i poczynania, zaczynam w to wątpić).

Jestem kilkukrotnie mniejsza (i mądrzejsza) i odbieram śwjat inaczej, o czym wielokrotnie się przekonacie. Z olbrzymami jezd tag, że na przemian je kocham i nienawidzę. Usłyszycie o tym, co mnie wkurza i co naprawdę myślę, czego nie rozumiem, a co uważam za tzudowne. W końtzu macie też dobre strony… (chyba)

W każdym razie bez “słowa na niedzielę” się nje obejdzie, śledźcie wjenc życie kotzim okiem.

 

Kto wje, może zmądrzejecie?