Dzierlatka

Dzierlatka to taki ptaszek z grupy tych skowronkowatych. Całkiem wdzięczny, zgrabny i radosny. Jak łączy się w pary to monogamicznie. Poza tym całą zimę spędza ze swoim partnerem. Warto inwestować w takie znajomości. Niby krępej budowy, ale bardzo wdzięczny w odbiorze i naprawdę piękny. Je wszystko, a najnowsze tendencje wskazują na upodobanie do zdobywania jedzenia w marketach (a raczej okolicach) i żerowanie na ludziach… To gatunek chroniony, a jego liczebność zmniejsza się wprost proporcjonalnie do rozwoju cywilizacji – nie można już tak łatwo upolować ziarenka z leżącej na drodze końskiej kupy.

 

Czujesz się oszukany, ha? Wielbicielu dzierlatek? Patrz poniżej, zamiast cicho płakać w kącie

 

Dzierlatka to również określenie na dziewczynę – młodą, fajną, energiczną, wesołą. Lekką w obyciu i przyjemną w odbiorze (wizualnym). Populacja tego gatunku zmniejsza się drastycznie ze względu na nadmierną popularność sieci typu fast food i niezdrową fascynację sprzętami elektronicznymi oraz rozkwit social media na całym świecie, a przede wszystkim ze względu na jedną z bardzo popularnych chorób cywilizacyjnych zwaną powszechnie lenistwem. Warto dodać, że od jakiegoś czasu fitness stał się bardzo modny, co może przyczynić się do ponownego wzrostu populacji tego gatunku. Na to liczymy.

 

Do kobiet

 

Jeśli więc usłyszysz kiedyś: “fajna z Ciebie dzierlatka”, to wiedz, że to prawdopodobnie komplement (o ile ktoś nie miał na myśli nadmiernej lekkości Twojego wnętrza). Jeśli nie zrozumiesz tych słów, sprawa jasna… Nie muszę nic dodawać.

 

PSSsst. Nie mam żadnej dzierlatki na stanie, więc skorzystałam z ogólnoświatowej bazy obrazków niekochanych. Piękna dzierlatka, no nie? Ja mogłabym ją bardzo pokochać.